coś jakby Ribollita
10/28/2014Coś jakby bo to nie do końca to, czego szukałam, a właściwie nie ja, a koleżanka która przywiozła ze sobą to kulinarne wspomnienie i rzuciła mi wyzwanie:) Dodatkowo prezentuję wam wersję oszukaną, z fasolą z puszki, więc coś jakby ale główna idea umyka tym przyspieszeniem w postaci fasoli w puszce.
Mimo jednak że nie jest to zupa taka jak miała być, zasmakowała mi i z przyjemnością zrobię ją ponownie.
garnek z grubym dnem
przepis:
300 g fasoli cannelini
2 listki laurowe
1 ziemniak
1 cebula
4 marchewki
3 łodygi selera naciowego
3 ząbki czosnku
oliwa dobrej jakości
puszka dobrej jakości pomidorów
przyprawy: sól, pieprz, chilli, tymianek
2 garście dobrej jakości chleba (najlepiej czerstwego)
300 g kapusty włoskiej (chociaż myślę że doskonale sprawdziłby się również jarmuż)
Przygotowanie zaczynam od obrania i pokrojenia w drobne plasterki / kostkę ziemniaka, marchewki, selera oraz kapusty. W garnku rozgrzewam oliwę, tak aby przykryła grubą warstwą dno garnka, dodaję tymianek, liść laurowy i wrzucam fasolę, chwilę smażę na małym ogniu, dodaję czosnek mieszam dokładnie i zostawiam cały czas na kuchni, do momentu aż cudowny zapach przypraw, fasoli i czosnku będzie rozchodził się pod domu (3-4minuty). Wyjmuję mniej więcej połowę fasoli i odkładam na bok, to co zostało w garnku rozdrabniam widelcem, dodaję ziemniaka i cebulę, mieszam aż wszystko będzie w oliwie, dodaję marchewkę, znów mieszam, na koniec dodaję selera, gdy wszystko już chwilę się podsmaży zalewam odrobiną wody (tak aby przykryła tylko warzywa) solę i duszę pod przykryciem do miękkości.
Gdy warzywa będą już miękkie dodaję pomidory z puszki, posiekaną kapustę i odstawioną wcześniej fasolę. Zagotowuję, dodaję przyprawy (pieprz, chilli) oraz porwany na kawałki chleb. Jeśli płynu jest za mało dodaję jeszcze trochę wody. Całość gotuję jeszcze około 30-50minut, tak aby wszystkie warzywa były miękkie.
Szczerze? najlepiej smakuje na drugi dzień, podana ze świeżym tymiankiem i kroplą oliwy.
Smacznego!



3 komentarze
Wygląda bardzo smacznie :)
OdpowiedzUsuńi ciepło i przyjemnie:) jest smaczne i zimowe, polecam:)
Usuńzjadłabym z rozkoszą!
OdpowiedzUsuń