zupa krem z pieczonych batatów i pesto z jarmużu
2/21/2015Zupę z pieczonych batatów jadłam wcześniej dwa razy w życiu, oba te razy były bardzo udane i skrajnie różne w smaku (a to przecież ten sam główny składnik). Mój trzeci raz, jest kolejnym, zupełnie innym smakiem, moim zdaniem, niezwykle udanym:)
do przygotowania używam:
garnek z grubym dniem, piekarnik, blender
przepis:
500-700ml bulionu warzywnego (ja zawszę robię z tego przepisu, zapasy mrożę)
2 duże bataty
1 czerwona papryka
1/2 papryczki chili
ząbek czosnku
2 łyżki oliwy
na pesto
kilka garści jarmużu
garść fistaszków (niesolonych)
kilka łyżek oliwy
skórka z otartej 1/2 cytryny + sok
Bataty piekę w całości, ułożone na blasze, 50min w temperaturze 190st (w termoobiegu). Paprykę opalam palnikiem, a najczęściej piekę w piekarniku w opcji grill na możliwie najwyższej temperaturze, aż skórka stanie się miejscami czarna.
Do garnka z grubym dnem wlewam oliwę, wrzucam posiekany czosnek oraz papryczkę chili. Podgrzewam wszystko żeby oliwa przejęła smak czosnki i chili, smażę chwilę, dodaję obrane i pokrojone bataty oraz obraną i pokrojoną pieczoną paprykę, chwilę wszystko smażę i zalewam bulionem (nie wlewam od razu wszystkiego, trzeba kontrolować konsystencję, łatwiej dolać bulion niż dorobić pieczone bataty:)). Wszystko miksuję blenderem na gładką zupę chwilę gotuję.
Zupa gotowa jest do podania. ja zjadam ją z łyżką pesto z jarmużu.
Wszystkie składniki na pesto umieszczam w małym naczynku blendera i miksuję, w miarę potrzeby dodaję więcej oliwy.
Smacznego!




3 komentarze
Smacznie ;)
OdpowiedzUsuńtakie proste a takie pyszne :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
Kobiecemysli.pl
u mnie w domu proste już od dawna = pyszne:)
Usuńkuchnia niewielu składników, szybka i łatwa odpowiada mi najbardziej:)