momo jhol
11/20/2016Mam pewną słabość do wszelkiego rodzaju pierogów, ostatnio czytałam na jednym z kulinarnych blogów, jak autor umówił się na coś sam ze sobą - za każdego zjedzonego pieroga, przebiega kilometr, komentarz sam się za mnie napisał "nie jestem w stanie biegać 20 km dziennie". W przypadku pierożków o korzeniach azjatyckich kilometry mogły by jeszcze pójść w górę, a kto ma na to czas! dlatego też, jem pierogi, nie biegam;) (trzeba zrobić z tego jakiegoś hasztaga na insta;))
do przygotowania używam:
wałek, piekarnik, garnki, blender
przepis:
na ciasto
2 szklanki mąki pszennej (używam szymanowskiej typ 480)
3/4 szklanki wody
szczypta soli
farsz
pół główki małej kapusty pekińskiej
1 duża marchew
2 średniej wielkości cebule
4-5 boczniaków
2 duże ząbki czosnku
kawałek imbiru (około 2-3cm)
sól, pieprz
1 łyżka sosu sojowego
1/2 łyżeczki suszonej kolendry (liście)
1/2 papryczki chili olej
zupa
4-5 pomidorów
1 cebula
2 listki laurowe
2 ziarenka ziela angielskiego
2 ząbki czosnku
sól, pieprz
700 ml bulionu warzywnego
oliwa
2 ziarenka kardamonu
1 1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 papryczki chili
szczypior
Przygotowania zaczynam oczywiście od ciasta na pierożki. Mąkę przesypuję do miski, powoli dodając wodę mieszam i wyrabiam ciasto Ciasto powinno być dosyć twarde po naciśnięciu. Gotowe ciasto smaruję lekko oliwą i odstawiam na 30 minut.
Kapustę i boczniaki siekam, marchewkę ścieram na małych oczkach, cebulę kroję drobno. Na patelni rozgrzewam łyżkę oleju, dodaję posiekany czosnek i imbir, smażę chwilę, a następnie dodaję cebulę kolendrę, chili oraz marchewkę, kapustę i boczniaki. Smażę kilka minut. Dodaję sos sojowy, sól i pieprz (dużo pieprzu) i smażę aż kapusta i marchewka będą dosyć miękkie.
Aby przygotować pierożki, rozwałkowuję ciasto bardzo cienko i wycinam spore kółka - lub urywam po kulce ciasta i rozwałkowuję na cienkie placki. Na każdy placek nakładam łyżkę nadzienia i lepię pierożki, trochę na zasadzie sakiewki, zbierając ciasto do środka.
Gotuję na parze około 5 minut.
Pierożki podaję z zupą: pomidory piekę w piekarniku w 200st aż się zrumienią. W garnku rozgrzewam 1-2 łyżki oliwy, dodaję kardamon, cynamon, liście laurowe i chili. Dodaję posiekany czosnek i cebulę i smażę aż się zeszkli. Dodaję upieczone pomidory, smażę następne 3-4 minuty, dodaję bulion i gotuję około 10 minut. Wyrzucam liście laurowe i rozdrabniam zupę.
Pierożki podaję podlane zupą i posiekane szczypiorem.
Smacznego!



0 komentarze